Osobami powszechnie znanymi, cenionymi byli przed laty, bo dziś bardzo różnie to bywa, lekarze. Tacy ludzie jak Durczewski, Dzieciuchowicz, Weiss, Cichońska do dziś wspominani są przez rawiczan. Jedna z ulic Rawicza nosi imię nieco mniej znanego lekarza - Józefa Englerta.
Józef Englert urodził się 30 listopada 1903 roku w Murzynowie Kościelnym k. Wrześni w rodzinie nauczycielskiej. Po ukończeniu wrzesińskiego gimnazjum wstąpił na Wydział Lekarski Uniwersytetu Poznańskiego, który ukończył w 1928 roku z dyplomem doktora wszechnauk lekarskich ze specjalizacją w chirurgii. Następnie pracował w Szpitalu Miejskim im. Józefa Strusia w Poznaniu. W 1934 roku podjął pracę w szpitalu w Rawiczu, najpierw jako asystent, potem na stanowisku dyrektora. Pełnił tę funkcję do wybuchu II wojny światowej. Warto wspomnieć, że szpital miejski mieścił się w naszym mieście w budynku przy ul. Sienkiewicza 11.
Po likwidacji Seminarium Nauczycielskiego w 1935 roku, w budynku po internacie tej placówki przy ulicy Hallera przeprowadzono remont i stał się on siedzibą szpitala, natomiast przy ul. Sienkiewicza umieszczono przytulisko, które dotąd znajdowało się przy Wałach Jana III (dziś Powstańców Wielkopolskich), tuż przy więzieniu.
Dr Englert w czasie okupacji, do roku 1941, pracował w Rawiczu jako lekarz dla Polaków, po czym wraz z rodziną został wysiedlony do Włocławka, gdzie dalej pracował w tym charakterze. W maju 1944 roku za udzielaną pomoc lekarską żołnierzom Armii Krajowej i przynależność do tej organizacji został aresztowany przez Gestapo i wywieziony do obozu koncentracyjnego w Radogoszczy k. Łodzi. Według relacji ówczesnych strażników więziennych i kolejarzy Polaków, dr Józef Englert przed podpaleniem obozu przez hitlerowców został wraz z transportem polskich dzieci wywieziony w kierunku Rzeszy. Pod Katowicami transport ten został przejęty przez wojska radzieckie i skierowany na Wschód. Próby poszukiwań dr Józefa Englerta przez Polski Czerwony Krzyż i inne organizacje nie dały żadnych rezultatów, mimo iż w latach 50., według informacji z Radia Wolna Europa, przebywał on w obozie w Workucie w ZSRR.











































